Biografia:
Byl rok 1988, czas punka i „nowej fali”. Grupa zapalonych, wrazliwych na piekno i zdolnych mlodych ludzi postanowila spróbowac swych sil w tworzeniu muzyki. Anja Orthodox - wokal, Przemek Guryn - klawisze, Jacek Skirucha - gitara, Tomek Grochowalski "Wolfgang" - bas i Grzegorz Tomczyk - perkusja (wkrótce zastapil go Andrzej Szymanczak "Szczota"). Byli pelni zapalu, ale zupelnie niedoswiadczeni. Poczatkowa dzialalnosc grupy to próby, próby i próby. Ich muzyka byla surowa w swoim wyrazie, ale równoczesnie melancholijna i smutna. Dlugo myslano nad nazwa, padaly rózne propozycje i tu nieoceniona pomoc wykazal kolega - Zbyszek Bieniak, który zobaczyl lezaca w bramie butelke po winie Klosterkeller... I juz nazwa byla! Anja tylko sprytnie zamienila K na C, aby pojawiac sie wyzej na wszelkich listach - jak mawiala. Zaczynali od grania w malych klubach (pierwszy oficjalny wystep Closterkeller odbyl sie w lutym 1988 r. na przegladzie mlodych zespolów w DK Kamionek w Warszawie) oraz wszedzie tam gdzie byla taka mozliwosc. Powoli zaczeto Closterkeller zauwazac. Rok 1989 nalezal juz do zespolu Closterkeller. Wygrali kolejno wszystkie liczace sie przeglady mlodych grup w kraju - Mokotowska Jesien, Rock Pokoju, Rock Pod Chelmcem, Odjazdy a na koniec - najwazniejszy wówczas polski konkurs - Jarocin. To automatycznie przenosilo Closterkeller do kategorii „zawodowców”.
W 1990 roku ukazal sie debiutancki krazek grupy - „Purple”. Jakby prorokujac przyszla pasje techniczna liderki zespolu, byla to jedna z pierwszych plyt w Polsce, która wyszla w formie dysku CD. Prezentowana tam muzyka jest surowa, ciezka i dolujaca, ale takze spontaniczna, o niesamowitej sile przekazu z niepokojacymi tekstami Anji, debiutujacej w roli poetki. Wielu kocha te plyte do dzis, inni mówia, ze jest slaba, ale na pewno jest bardzo wazna, bo od niej wszystko sie zaczelo. W tym czasie zespól byl juz uwazany za gwiazde, przede wszystkim ze wzgledu na wspanialy glos i charyzme wokalistki oraz wlasciwy im do dzis specyficzny klimat muzyki oraz image.
Rok 1991 uplynal pod znakiem kolejnych zmian osobowych. W koncu za b--bnami pozostal Piotr Pawlowski (Pawlos, Posejdon). Do USA wyjechal klawiszowiec Przemek Guryn, a jego miejsce zajal kolega Anji z piaskownicy - Michal Rollinger, absolwent wyzszej szkoly muzycznej. Pozostal jeszcze do rozwiazania problem gitarzysty, przez zespól przewinelo sie ich kilku, ale ciagle brak tego odpowiedniego. Material na nowa plyte byl w tej sytuacji przygotowywany glównie przez Anje i Wolfganga.Pierwsza wersja plyty „Blue” nigdy nie ujrzala swiatla dziennego, zostala skasowana. Byly na niej te prawie te same utwory co na wlasciwym, pózniejszym wydawnictwie, ale w innych, duzo surowszych i zimniejszych aranzacjach i z automatem perkusyjnym. Ponownie nagrany krazek „Blue” ukazal sie 1992 nakladem polsko-niemieckiej firmy SPV. Niestety z powodu dziwnego bledu CD zostal wydany tylko w wersji angielskiej... a w polskiej jedynie kaseta. Nie przeszkodzilo to jednak odbiorcom w bardzo cieplym przyjeciu wydawnictwa.„Blue” to duzo bardziej przemyslane dzielo. Dominuje na nim nostalgia, subtelnosc i zamyslenie, ale nie pozbawione jest jednak mocniejszych momentów. Teksty Anji - bardzo osobiste i analizujace uczucia sprawily, ze od tej plyty spokojnie mozna nazywac je poezja. Na szczególna uwage zasluguja takie utwory jak Czerwone wino, Grzech, Jeszcze jeden dzien czy piekna melorecytacja w Epitafium.Po nagraniu tej plyty, z zespolem zegnaja sie gitarzysci. Robert Ochnio - który od niecalego roku goscil w kapeli, a takze Jacek Skirucha. Tymczasem z kilkuletniego pobytu z Belgii wrócil Pawel Pieczynski. Niezwykly talent i specyficzny styl gry Pawla byl wlasnie tym, czego zespól potrzebowal do perfekcyjnego brzmienia. Juz pierwsze zagrane przez niego dzwieki zaowocowaly powstaniem wielkiego przeboju grupy Agnieszka. Niestety nic nie moglo powstrzymac narastajacego konfliktu miedzy Anja a Wolfgangiem. Doszlo do powaznej rozmowy i zespól opuscil Wolfgang. Jego miejsce zajal Krzysztof Najman - swietny lódzki basista o metalowych korzeniach.
Pod koniec 1992 wydany zostaje mini-album „Agnieszka”. Jest skladanka polskojezycznych utworów z „Blue” oraz utworów nowych, nagranych juz w odswiezonym skladzie. Od tej pory Pawel i Krzysiek - jedni z najlepszych i najoryginalniejszych polskich muzyków rockowych, przez lata beda tworzyc muzyczny wizerunek Closterkeller.W listopadze 1992 Anja z Krzysztofem biora slub. Kolejny album liderka Closterkeller nagrywa w ósmym i dziewiatym miesiacu ciazy, a dwa miesiace pózniej konczy go juz z malym Adasiem na rekach.
1993 to rok kultowej plyty zespolu – „Violet”. „Violet” jest albumem mistycznym, mrocznym i niepokojaco pieknym. Przedziwnie laczy dzwieki delikatne nastrojowe - z ciezkimi i agresywnymi. Wiele utworów z tego wydawnictwa jest uwazanych za klasyke gatunku. Violette, Dwa oblicza Ewy czy W moim kraju do dzis wywoluja wielki aplauz zgromadzonej na koncertach publicznosci. Powstal sliczny videoclip do utworu Babeluu z Anja i malenkim Adasiem w rolach glównych. Caly nastepny rok uplynal grupie na graniu koncertów - od malych klubów do najwiekszych scen w kraju, takich jak np. katowicki Spodek, gdzie wystapili razem z legenda brytyjskiej nowej fali Cocteau Twins.
Premiera kolejnego krazka - „Scarlet” - przypadla na poczatek 1995 r. Byla to najmocniejsza plyta Closterkeller, zawierajaca w sobie silne nawiazania nawet do muzyki metalowej. W tym czasie Krzysiek z Pawlem byli zafascynowani takimi wlasnie mocniejszymi dzwiekami. Jednak jest spójna i nie tracac wlasciwego zespolowi klimatu, laczy idealnie mocne akcenty z podnioslym pieknem klawiszy, a w trzech utworach nawet skrzypiec. Wokalistka spiewa chwilami bardzo dynamicznie i agresywnie a kiedy indziej cudownie miekko, przeplatajac wszystko niezwyklymi orientalnymi wokalizami. Teksty jak zwykle ukazuja otaczajacy ja swiat, od melancholijnie pieknych (A Ona, Ona, Snilo, czy Owoce wschodu) po opisujace brutalna rzeczywistosc dnia codziennego (Dlaczego nosze bron, California). Powstaly teledyski - do tytulowego Scarlet i Owoców Wschodu (jeden z najpiekniejszych polskich videoclipów). Ze wzgledów osobistych i zdrowotnych z grania musial na jakis czas zrezygnowac Michal Rollinger. Najpierw zastapil go Dariusz Boral (grajacy wczesniej w zespole Mordor) a potem lodzianin, bardzo zdolny klawiszowiec Tomasz Wojciechowski "Mech". Obydwaj zagrali na nastepnym wydawnictwie grupy, która jednak nowy material firmowala skladem czteroosobowym.
Kwiecien 1996 przyniósl piata plyte – „Cyan”. Krazek ten jest pierwszym zwrotem zespolu w strone dzwieków bardziej elektronicznych. Jak zwykle w Closterkeller plyta przeplata w sobie elementy ostre i slodkie, jednak jest duzo spokojniejsza od swojej poprzedniczki, nasiaknieta analogowymi efektami samplerów i nowymi nastrojami. Ma dziwnie magnetyczny urok a wszystkie elementy sa polaczone w piekny, plynacy równo muzyczny obraz. Slyszymy tu mistrzowskie, "koronkowe" popisy Pawla podparte silnym, charakterystycznym brzmieniem basu Krzysztofa. Anja spiewa pieknie i delikatnie, budujac swym glosem specyficzny klimat plyty. Teksty niosace zróznicowane przeslanie traktuja o uczuciach - milosci i strachu, o przemijaniu, ale zahaczaja tez o sytuacje polityczna w kraju. Wielkie uznanie w oczach sluchaczy i krytyki zdobyl sobie utwór Wladza - wielki przebój Closterkellera, do którego nakrecono niezwykle sugestywny teledysk. Jednak w oczach stalych fanów najlepszymi utworami sa przepiekne Cisza w jej domu czy Smutek spelnionej basni. W zwiazku z brakiem pelnoetatowego klawiszowca, oprócz gosci na instrumentach klawiszowych grali tez Pawel, Krzysiek i Anja, która od tego momentu zaczyna swa wielka przygode z syntezatorami. Wielka ciekawostka i nowoscia jest zamieszczenie na plycie sciezki komputerowej (novum na skale chyba nie tylko krajowa), gdzie znajdujemy wywiady z muzykami, dyskografie i biografie zespolu. Pomysl ten byl spelnieniem marzenia Anji od lat zafascynowanej komputerami.
Od jakiegos juz czasu zespól nosil sie z zamiarem nagrania plyty koncertowej i w koncu zarejestrowal taki material w Rzeszowie i Lublinie. „Koncert '97” to zapis bardziej szalonego Closterkellerowego koncertu - pozbawionego raczej melancholii i smutku, a za to ostrego, rockowego, w iscie punkowym klimacie. Czuc tu beztroske i swobodna atmosfere, gdzie chwilami to publicznosc ma pierwszy glos. Ale jest to tez wyraz milosci i oddania fanów - chóralne sto lat odspiewane w trakcie koncertu swiadczy samo za siebie.
Po tym wydawnictwie nastapil trudny okres dla zespolu. Odszedl definitywnie zmeczony ciaglymi dojazdami z innego miasta Mechu, wrócil zas Rollo. Posejdona zastapil Gerard Klawe z Lodzi. Pawel coraz bardziej oddalal sie od muzyki i zaczal robic kariere jako tlumacz jezyków obcych. Anja i Krzysiek wkroczyli w kryzys malzenski, który niestety zakonczyl sie rozstaniem. A Anja pograzona w osobistych problemach zaczela coraz bardziej poswiecac sie swej drugiej pasji, komputerom. Przez jakis czas pracowala nawet jako serwisant w firmie komputerowej.
Kolejny krazek „Graphite”ukazal sie 26 kwietnia 1999. Jest to plyta jak dla tego skladu grupy doskonala, dojrzala, stanowiaca dopelnienie wszystkiego, co bylo przedtem. Emanuje pieknem, zamysleniem, poezja i smutkiem. Przepiekne partie klawiszy przeplataja sie z elektronicznymi, nowoczesnymi efektami, które dodaja dzielu nastroju i przestrzeni. Wokalnie Anja pokazuje dzwiekami cala game uczuc, w których dominuje smutek - nie pozbawiony jednak nadziei. Krzysiek i Pawel, jakby przewidujac, ze to ostatnia ich plyta w tym zespole, pokazali swoje muzyczne mistrzostwo, zarówno jako kompozytorzy wiekszosci numerów, jak i instrumentalisci. Anja w któryms z wywiadów powiedziala, ze ta plyta jest wypelnieniem misji zespolu Closterkeller i próbowala nawet zamknac twórcza dzialalnosc zespolu lecz po roku odwiodly ja od tego bardzo liczne prosby i protesty fanów.Po tym jak plyta ujrzala swiatlo dzienne z zespolu odszedl Krzysiek Najman, a Pawel gral jednynie sporadyczne koncerty. Trwaja poszukiwania nowych muzyków. Marcin Pluciennik "Pucek" okazal sie "tym wlasciwym" basist-- i pozostal na stale. Pawla zastapil mlody, zdolny warszawski gitarzysta Marcin Mentel "Freddie".
Juz w nowym skladzie (z udzialem juz tylko goscinnym Pawla) zostaje nagrany 16.10.1999 w studio Programu III Polskiego Radia im. A. Osieckiej koncert akustyczny, wydany w 2000 r. na plycie „Fin de Siecle”. Jest to pelen melodii, nastrojowy koncert, ukazujacy nieco zaskakujace oblicze zespolu. Stare numery zostaly tu zaaranzowane w zupelnie innych wersjach, instrumenty akustyczne polaczono z odrobina syntezatorów, co dalo znakomity efekt. Anja nazwala te plytke "takim slodkim cukiereczkiem". Pojawia sie tu wiele utworów nie granych na standardowych koncertach: A nadzieja - do której powstal subtelnie piekny teledysk, francuskojezyczny Chat, Chat czy dawno zapomniana To muzyka. Grupa czasami gra z tym materialem akustyczne koncerty bardzo lubiane i cieplo przyjmowane przez fanów.
Koniec 2000 przyniósl przekrojowa skladanke „Pastel”. Wydawnictwo tworza dwa krazki - plyta CD zatytulowana „Past” i plytka multimedialna „El”. „Past” jest typowa skladanka w stylu „The best of...”, zas na „El” znajdujemy bardzo duzo wiadomosci o zespole, miedzy innymi wywiad z Anja zrealizowany w formie krótkiego filmu, zdjecia, video i nie publikowane dotad ciekawostki w mp3 (w sumie ok. 90 minut) pochodzace z róznych okresów dzialalnosci zespolu. Album cieszy sie duzym uznaniem fanów - szczególnie jego czesc multimedialna. Przez kolejne trzy lata zespól zgrywal sie w nowym skladzie. Dal dziesiatki wspanialych koncertów zarówno w kraju jak i za granica, a w glowach muzyków tworzyly sie ciagle nowe pomysly i dzwieki. Powoli zaczynaly takze powstawac pierwsze, nowe utwory.
W sierpniu ukazala sie pierwsza plyta DVD zespolu Closterkeller zatytulowana „ActIII - live 2003”. Jest ona zapisem koncertu zagranego 11.04.2003 w gmachu TV w Krakowie. Obok klasyków z dorobku grupy uslyszelismy utwory nowe, zapowiadajace kolejny album – „Nero”. Oprócz tego na plycie znalazlo sie kilka teledysków oraz fragmenty archiwalnych koncertów jeszcze w starym skladzie, a takze wywiad, teksty, fotografie i inne dodatki. W czerwcu grupa wyjechala do Niemiec i wziela udzial w najwiekszym gotyckim festiwalu - lipskim Wave Gotik Treffen. Profesjonalizm i ciagla pasja twórcza pozostawila u publicznosci mile wrazenia.
Studyjny krazek „Nero” ujrzal swiatlo dzienne 16.10.2003 r. Ta plyta, Closterkeller utwierdzil swoja dominujaca pozycje na rynku mrocznej muzyki w Polsce. Plyta „Nero” niesie ciezka, klimatyczna i dosc mocna muzyke rockowa z charakterystycznymi elementami gotyku i metalu. Swiat „Nero” jest ciemny, zamglony i chlodny. Slowa „radosc” nie ma tu w zadnym tekscie, a jedynym usmiechem sa ksiezycowe refleksy w kroplach deszczu. W listopadzie 2003 miala miejsce najwieksa polska trasa ciezkorockowej muzyki Dark Stars, której Closterkeller byl glówna gwiazda. W marcu 2005 r. ukazala sie angielska wersja „Nero”. Teksty sa wspanialymi przekladami autorstwa Krystiana Aparty. Ale nie tylko to rózni te plyte od wersji polskiej - sporym przeobrazeniom uleglo tez brzmienie, z którego zespól nie byl zadowolony. Caly material zostal jeszcze raz, calkiem od poczatku zmiksowany w „New Project Studio” przez Krzysztofa Maszote.
W pazdzierniku 2005r. ujrzalo swiatlo dzienne nietypowe wydawnictwo zespolu - eksperymentalny minialbum "Reghina" na którym znalazly sie dwa utwory nowe, trzy covery i dwa remixy Królowej (czyli dwie Reghiny) a dwa clipy video oraz jeden z utworów z koncertu DVD - Podziemny krag.Jesienia 2005r. Closterkeller ruszyl w pierwsza edycje swojej wlasnej trasy Abracadabra Gothic Tour 2005. Od tej pory ta trasa weszla na stale do corocznego kalendarza najwiekszych rockowych tras koncertowych w kraju.
Rok 2006 przyniósl kolejne zmiany w skladzie. Grupe opuscili Gero (Gerard Klawe - perkusista) i Pucek (Marcin Pluciennik - basista). Teraz za bebnami siedzi Janusz Jastrzebowski - bardzo dobry, doswiadczony perkusista z kregów rockowo-progresywnych, a na basie gra nikt inny jak ponownie Krzysztof Najman – czlowiek, który wraz z Anja prowadzil Closterkellera przez 7 lat az do plyty Graphite.Po trasie Abracadabra odszedl takze Freddie. Nowym gitarzysta zostal Mariusz Kumala znany z takich projektów jak Brain Story czy Psychotropic Transcendental. Koniecznosc zgrania zespolu z bardzo odmiennie grajacym od swego poprzednika i jakze charakterystycznym muzykiem znaczaco opóznila prace nad kolejnym nowym materialem Closterkeller. Drugim czynnikiem jeszcze powazniej wplywajacym na twórcza dzialalnosc Closterkeller okazal sie "blogoslawiony stan" Anji zakonczony 1 wrzesnia 2007r narodzinami synka Kubusia. Po pewnej zwiazanej z tym wszystkim przerwie w dzialalnosci zespól obecnie wznawia prace nad nowym materialem. Ciezko jest dokladnie okreslic date wydania nowej plyty zespolu ale prawdopodobna jest ta w okolicy wiosny 2008r.
Oficjalna strona i forum zespolu:www.closterkeller.comwww.anja.pl
Byl rok 1988, czas punka i „nowej fali”. Grupa zapalonych, wrazliwych na piekno i zdolnych mlodych ludzi postanowila spróbowac swych sil w tworzeniu muzyki. Anja Orthodox - wokal, Przemek Guryn - klawisze, Jacek Skirucha - gitara, Tomek Grochowalski "Wolfgang" - bas i Grzegorz Tomczyk - perkusja (wkrótce zastapil go Andrzej Szymanczak "Szczota"). Byli pelni zapalu, ale zupelnie niedoswiadczeni. Poczatkowa dzialalnosc grupy to próby, próby i próby. Ich muzyka byla surowa w swoim wyrazie, ale równoczesnie melancholijna i smutna. Dlugo myslano nad nazwa, padaly rózne propozycje i tu nieoceniona pomoc wykazal kolega - Zbyszek Bieniak, który zobaczyl lezaca w bramie butelke po winie Klosterkeller... I juz nazwa byla! Anja tylko sprytnie zamienila K na C, aby pojawiac sie wyzej na wszelkich listach - jak mawiala. Zaczynali od grania w malych klubach (pierwszy oficjalny wystep Closterkeller odbyl sie w lutym 1988 r. na przegladzie mlodych zespolów w DK Kamionek w Warszawie) oraz wszedzie tam gdzie byla taka mozliwosc. Powoli zaczeto Closterkeller zauwazac. Rok 1989 nalezal juz do zespolu Closterkeller. Wygrali kolejno wszystkie liczace sie przeglady mlodych grup w kraju - Mokotowska Jesien, Rock Pokoju, Rock Pod Chelmcem, Odjazdy a na koniec - najwazniejszy wówczas polski konkurs - Jarocin. To automatycznie przenosilo Closterkeller do kategorii „zawodowców”.
W 1990 roku ukazal sie debiutancki krazek grupy - „Purple”. Jakby prorokujac przyszla pasje techniczna liderki zespolu, byla to jedna z pierwszych plyt w Polsce, która wyszla w formie dysku CD. Prezentowana tam muzyka jest surowa, ciezka i dolujaca, ale takze spontaniczna, o niesamowitej sile przekazu z niepokojacymi tekstami Anji, debiutujacej w roli poetki. Wielu kocha te plyte do dzis, inni mówia, ze jest slaba, ale na pewno jest bardzo wazna, bo od niej wszystko sie zaczelo. W tym czasie zespól byl juz uwazany za gwiazde, przede wszystkim ze wzgledu na wspanialy glos i charyzme wokalistki oraz wlasciwy im do dzis specyficzny klimat muzyki oraz image.
Rok 1991 uplynal pod znakiem kolejnych zmian osobowych. W koncu za b--bnami pozostal Piotr Pawlowski (Pawlos, Posejdon). Do USA wyjechal klawiszowiec Przemek Guryn, a jego miejsce zajal kolega Anji z piaskownicy - Michal Rollinger, absolwent wyzszej szkoly muzycznej. Pozostal jeszcze do rozwiazania problem gitarzysty, przez zespól przewinelo sie ich kilku, ale ciagle brak tego odpowiedniego. Material na nowa plyte byl w tej sytuacji przygotowywany glównie przez Anje i Wolfganga.Pierwsza wersja plyty „Blue” nigdy nie ujrzala swiatla dziennego, zostala skasowana. Byly na niej te prawie te same utwory co na wlasciwym, pózniejszym wydawnictwie, ale w innych, duzo surowszych i zimniejszych aranzacjach i z automatem perkusyjnym. Ponownie nagrany krazek „Blue” ukazal sie 1992 nakladem polsko-niemieckiej firmy SPV. Niestety z powodu dziwnego bledu CD zostal wydany tylko w wersji angielskiej... a w polskiej jedynie kaseta. Nie przeszkodzilo to jednak odbiorcom w bardzo cieplym przyjeciu wydawnictwa.„Blue” to duzo bardziej przemyslane dzielo. Dominuje na nim nostalgia, subtelnosc i zamyslenie, ale nie pozbawione jest jednak mocniejszych momentów. Teksty Anji - bardzo osobiste i analizujace uczucia sprawily, ze od tej plyty spokojnie mozna nazywac je poezja. Na szczególna uwage zasluguja takie utwory jak Czerwone wino, Grzech, Jeszcze jeden dzien czy piekna melorecytacja w Epitafium.Po nagraniu tej plyty, z zespolem zegnaja sie gitarzysci. Robert Ochnio - który od niecalego roku goscil w kapeli, a takze Jacek Skirucha. Tymczasem z kilkuletniego pobytu z Belgii wrócil Pawel Pieczynski. Niezwykly talent i specyficzny styl gry Pawla byl wlasnie tym, czego zespól potrzebowal do perfekcyjnego brzmienia. Juz pierwsze zagrane przez niego dzwieki zaowocowaly powstaniem wielkiego przeboju grupy Agnieszka. Niestety nic nie moglo powstrzymac narastajacego konfliktu miedzy Anja a Wolfgangiem. Doszlo do powaznej rozmowy i zespól opuscil Wolfgang. Jego miejsce zajal Krzysztof Najman - swietny lódzki basista o metalowych korzeniach.
Pod koniec 1992 wydany zostaje mini-album „Agnieszka”. Jest skladanka polskojezycznych utworów z „Blue” oraz utworów nowych, nagranych juz w odswiezonym skladzie. Od tej pory Pawel i Krzysiek - jedni z najlepszych i najoryginalniejszych polskich muzyków rockowych, przez lata beda tworzyc muzyczny wizerunek Closterkeller.W listopadze 1992 Anja z Krzysztofem biora slub. Kolejny album liderka Closterkeller nagrywa w ósmym i dziewiatym miesiacu ciazy, a dwa miesiace pózniej konczy go juz z malym Adasiem na rekach.
1993 to rok kultowej plyty zespolu – „Violet”. „Violet” jest albumem mistycznym, mrocznym i niepokojaco pieknym. Przedziwnie laczy dzwieki delikatne nastrojowe - z ciezkimi i agresywnymi. Wiele utworów z tego wydawnictwa jest uwazanych za klasyke gatunku. Violette, Dwa oblicza Ewy czy W moim kraju do dzis wywoluja wielki aplauz zgromadzonej na koncertach publicznosci. Powstal sliczny videoclip do utworu Babeluu z Anja i malenkim Adasiem w rolach glównych. Caly nastepny rok uplynal grupie na graniu koncertów - od malych klubów do najwiekszych scen w kraju, takich jak np. katowicki Spodek, gdzie wystapili razem z legenda brytyjskiej nowej fali Cocteau Twins.
Premiera kolejnego krazka - „Scarlet” - przypadla na poczatek 1995 r. Byla to najmocniejsza plyta Closterkeller, zawierajaca w sobie silne nawiazania nawet do muzyki metalowej. W tym czasie Krzysiek z Pawlem byli zafascynowani takimi wlasnie mocniejszymi dzwiekami. Jednak jest spójna i nie tracac wlasciwego zespolowi klimatu, laczy idealnie mocne akcenty z podnioslym pieknem klawiszy, a w trzech utworach nawet skrzypiec. Wokalistka spiewa chwilami bardzo dynamicznie i agresywnie a kiedy indziej cudownie miekko, przeplatajac wszystko niezwyklymi orientalnymi wokalizami. Teksty jak zwykle ukazuja otaczajacy ja swiat, od melancholijnie pieknych (A Ona, Ona, Snilo, czy Owoce wschodu) po opisujace brutalna rzeczywistosc dnia codziennego (Dlaczego nosze bron, California). Powstaly teledyski - do tytulowego Scarlet i Owoców Wschodu (jeden z najpiekniejszych polskich videoclipów). Ze wzgledów osobistych i zdrowotnych z grania musial na jakis czas zrezygnowac Michal Rollinger. Najpierw zastapil go Dariusz Boral (grajacy wczesniej w zespole Mordor) a potem lodzianin, bardzo zdolny klawiszowiec Tomasz Wojciechowski "Mech". Obydwaj zagrali na nastepnym wydawnictwie grupy, która jednak nowy material firmowala skladem czteroosobowym.
Kwiecien 1996 przyniósl piata plyte – „Cyan”. Krazek ten jest pierwszym zwrotem zespolu w strone dzwieków bardziej elektronicznych. Jak zwykle w Closterkeller plyta przeplata w sobie elementy ostre i slodkie, jednak jest duzo spokojniejsza od swojej poprzedniczki, nasiaknieta analogowymi efektami samplerów i nowymi nastrojami. Ma dziwnie magnetyczny urok a wszystkie elementy sa polaczone w piekny, plynacy równo muzyczny obraz. Slyszymy tu mistrzowskie, "koronkowe" popisy Pawla podparte silnym, charakterystycznym brzmieniem basu Krzysztofa. Anja spiewa pieknie i delikatnie, budujac swym glosem specyficzny klimat plyty. Teksty niosace zróznicowane przeslanie traktuja o uczuciach - milosci i strachu, o przemijaniu, ale zahaczaja tez o sytuacje polityczna w kraju. Wielkie uznanie w oczach sluchaczy i krytyki zdobyl sobie utwór Wladza - wielki przebój Closterkellera, do którego nakrecono niezwykle sugestywny teledysk. Jednak w oczach stalych fanów najlepszymi utworami sa przepiekne Cisza w jej domu czy Smutek spelnionej basni. W zwiazku z brakiem pelnoetatowego klawiszowca, oprócz gosci na instrumentach klawiszowych grali tez Pawel, Krzysiek i Anja, która od tego momentu zaczyna swa wielka przygode z syntezatorami. Wielka ciekawostka i nowoscia jest zamieszczenie na plycie sciezki komputerowej (novum na skale chyba nie tylko krajowa), gdzie znajdujemy wywiady z muzykami, dyskografie i biografie zespolu. Pomysl ten byl spelnieniem marzenia Anji od lat zafascynowanej komputerami.
Od jakiegos juz czasu zespól nosil sie z zamiarem nagrania plyty koncertowej i w koncu zarejestrowal taki material w Rzeszowie i Lublinie. „Koncert '97” to zapis bardziej szalonego Closterkellerowego koncertu - pozbawionego raczej melancholii i smutku, a za to ostrego, rockowego, w iscie punkowym klimacie. Czuc tu beztroske i swobodna atmosfere, gdzie chwilami to publicznosc ma pierwszy glos. Ale jest to tez wyraz milosci i oddania fanów - chóralne sto lat odspiewane w trakcie koncertu swiadczy samo za siebie.
Po tym wydawnictwie nastapil trudny okres dla zespolu. Odszedl definitywnie zmeczony ciaglymi dojazdami z innego miasta Mechu, wrócil zas Rollo. Posejdona zastapil Gerard Klawe z Lodzi. Pawel coraz bardziej oddalal sie od muzyki i zaczal robic kariere jako tlumacz jezyków obcych. Anja i Krzysiek wkroczyli w kryzys malzenski, który niestety zakonczyl sie rozstaniem. A Anja pograzona w osobistych problemach zaczela coraz bardziej poswiecac sie swej drugiej pasji, komputerom. Przez jakis czas pracowala nawet jako serwisant w firmie komputerowej.
Kolejny krazek „Graphite”ukazal sie 26 kwietnia 1999. Jest to plyta jak dla tego skladu grupy doskonala, dojrzala, stanowiaca dopelnienie wszystkiego, co bylo przedtem. Emanuje pieknem, zamysleniem, poezja i smutkiem. Przepiekne partie klawiszy przeplataja sie z elektronicznymi, nowoczesnymi efektami, które dodaja dzielu nastroju i przestrzeni. Wokalnie Anja pokazuje dzwiekami cala game uczuc, w których dominuje smutek - nie pozbawiony jednak nadziei. Krzysiek i Pawel, jakby przewidujac, ze to ostatnia ich plyta w tym zespole, pokazali swoje muzyczne mistrzostwo, zarówno jako kompozytorzy wiekszosci numerów, jak i instrumentalisci. Anja w któryms z wywiadów powiedziala, ze ta plyta jest wypelnieniem misji zespolu Closterkeller i próbowala nawet zamknac twórcza dzialalnosc zespolu lecz po roku odwiodly ja od tego bardzo liczne prosby i protesty fanów.Po tym jak plyta ujrzala swiatlo dzienne z zespolu odszedl Krzysiek Najman, a Pawel gral jednynie sporadyczne koncerty. Trwaja poszukiwania nowych muzyków. Marcin Pluciennik "Pucek" okazal sie "tym wlasciwym" basist-- i pozostal na stale. Pawla zastapil mlody, zdolny warszawski gitarzysta Marcin Mentel "Freddie".
Juz w nowym skladzie (z udzialem juz tylko goscinnym Pawla) zostaje nagrany 16.10.1999 w studio Programu III Polskiego Radia im. A. Osieckiej koncert akustyczny, wydany w 2000 r. na plycie „Fin de Siecle”. Jest to pelen melodii, nastrojowy koncert, ukazujacy nieco zaskakujace oblicze zespolu. Stare numery zostaly tu zaaranzowane w zupelnie innych wersjach, instrumenty akustyczne polaczono z odrobina syntezatorów, co dalo znakomity efekt. Anja nazwala te plytke "takim slodkim cukiereczkiem". Pojawia sie tu wiele utworów nie granych na standardowych koncertach: A nadzieja - do której powstal subtelnie piekny teledysk, francuskojezyczny Chat, Chat czy dawno zapomniana To muzyka. Grupa czasami gra z tym materialem akustyczne koncerty bardzo lubiane i cieplo przyjmowane przez fanów.
Koniec 2000 przyniósl przekrojowa skladanke „Pastel”. Wydawnictwo tworza dwa krazki - plyta CD zatytulowana „Past” i plytka multimedialna „El”. „Past” jest typowa skladanka w stylu „The best of...”, zas na „El” znajdujemy bardzo duzo wiadomosci o zespole, miedzy innymi wywiad z Anja zrealizowany w formie krótkiego filmu, zdjecia, video i nie publikowane dotad ciekawostki w mp3 (w sumie ok. 90 minut) pochodzace z róznych okresów dzialalnosci zespolu. Album cieszy sie duzym uznaniem fanów - szczególnie jego czesc multimedialna. Przez kolejne trzy lata zespól zgrywal sie w nowym skladzie. Dal dziesiatki wspanialych koncertów zarówno w kraju jak i za granica, a w glowach muzyków tworzyly sie ciagle nowe pomysly i dzwieki. Powoli zaczynaly takze powstawac pierwsze, nowe utwory.
W sierpniu ukazala sie pierwsza plyta DVD zespolu Closterkeller zatytulowana „ActIII - live 2003”. Jest ona zapisem koncertu zagranego 11.04.2003 w gmachu TV w Krakowie. Obok klasyków z dorobku grupy uslyszelismy utwory nowe, zapowiadajace kolejny album – „Nero”. Oprócz tego na plycie znalazlo sie kilka teledysków oraz fragmenty archiwalnych koncertów jeszcze w starym skladzie, a takze wywiad, teksty, fotografie i inne dodatki. W czerwcu grupa wyjechala do Niemiec i wziela udzial w najwiekszym gotyckim festiwalu - lipskim Wave Gotik Treffen. Profesjonalizm i ciagla pasja twórcza pozostawila u publicznosci mile wrazenia.
Studyjny krazek „Nero” ujrzal swiatlo dzienne 16.10.2003 r. Ta plyta, Closterkeller utwierdzil swoja dominujaca pozycje na rynku mrocznej muzyki w Polsce. Plyta „Nero” niesie ciezka, klimatyczna i dosc mocna muzyke rockowa z charakterystycznymi elementami gotyku i metalu. Swiat „Nero” jest ciemny, zamglony i chlodny. Slowa „radosc” nie ma tu w zadnym tekscie, a jedynym usmiechem sa ksiezycowe refleksy w kroplach deszczu. W listopadzie 2003 miala miejsce najwieksa polska trasa ciezkorockowej muzyki Dark Stars, której Closterkeller byl glówna gwiazda. W marcu 2005 r. ukazala sie angielska wersja „Nero”. Teksty sa wspanialymi przekladami autorstwa Krystiana Aparty. Ale nie tylko to rózni te plyte od wersji polskiej - sporym przeobrazeniom uleglo tez brzmienie, z którego zespól nie byl zadowolony. Caly material zostal jeszcze raz, calkiem od poczatku zmiksowany w „New Project Studio” przez Krzysztofa Maszote.
W pazdzierniku 2005r. ujrzalo swiatlo dzienne nietypowe wydawnictwo zespolu - eksperymentalny minialbum "Reghina" na którym znalazly sie dwa utwory nowe, trzy covery i dwa remixy Królowej (czyli dwie Reghiny) a dwa clipy video oraz jeden z utworów z koncertu DVD - Podziemny krag.Jesienia 2005r. Closterkeller ruszyl w pierwsza edycje swojej wlasnej trasy Abracadabra Gothic Tour 2005. Od tej pory ta trasa weszla na stale do corocznego kalendarza najwiekszych rockowych tras koncertowych w kraju.
Rok 2006 przyniósl kolejne zmiany w skladzie. Grupe opuscili Gero (Gerard Klawe - perkusista) i Pucek (Marcin Pluciennik - basista). Teraz za bebnami siedzi Janusz Jastrzebowski - bardzo dobry, doswiadczony perkusista z kregów rockowo-progresywnych, a na basie gra nikt inny jak ponownie Krzysztof Najman – czlowiek, który wraz z Anja prowadzil Closterkellera przez 7 lat az do plyty Graphite.Po trasie Abracadabra odszedl takze Freddie. Nowym gitarzysta zostal Mariusz Kumala znany z takich projektów jak Brain Story czy Psychotropic Transcendental. Koniecznosc zgrania zespolu z bardzo odmiennie grajacym od swego poprzednika i jakze charakterystycznym muzykiem znaczaco opóznila prace nad kolejnym nowym materialem Closterkeller. Drugim czynnikiem jeszcze powazniej wplywajacym na twórcza dzialalnosc Closterkeller okazal sie "blogoslawiony stan" Anji zakonczony 1 wrzesnia 2007r narodzinami synka Kubusia. Po pewnej zwiazanej z tym wszystkim przerwie w dzialalnosci zespól obecnie wznawia prace nad nowym materialem. Ciezko jest dokladnie okreslic date wydania nowej plyty zespolu ale prawdopodobna jest ta w okolicy wiosny 2008r.
Oficjalna strona i forum zespolu:www.closterkeller.comwww.anja.pl


No hay comentarios:
Publicar un comentario